Statystyki Alexa, kilka obserwacji
Na stronach www.alexa.com można od dość dawna znaleźć darmowe statystyki witryn internetowych z całego świata. Statystyki są zbierane za pomocą ogólnodostępnego Alexa Toolbar -- rozszerzenia do przeglądarki, które pokazuje różne informacje o odwiedzanych witrynach, blokuje popupy, chroni przed phishingiem itp.
Wobec statystyk Alexa krąży wiele nieprzychylnych opinii, zwykle wynikających z ich niezrozumienia, ale jednocześnie zagraniczne publikacje internetowe często się na nie powołują. Poniżej kilka moich obserwacji i ciekawostek:
-
Na początek najbardziej niezwykła rzecz: toolbar Aleksy używa naprawdę sporo polskich internautów, coś około 1% (100-150 tys. osób). Rzecz niezwykła, bo według obiegowych opinii korzystają z niego przeważnie webmasterzy, a do tego toolbar nie jest dostępny w polskiej wersji.
Szacunek 1% pochodzi z pobieżnej analizy logów witryny Kurnik.pl (informacje o tym, czy ktoś używa tego toolbara, można znaleźć w zmiannej User-Agent). Kurnik ma dziennie około 200 tys. unikalnych użytkowników (cookies), którzy łączą się z jakichś 110 tys. różnych adresów IP. Wśród nich łączący się z około 1 tys. różnych adresów IP (0,9%) posiadają Alexa Toolbar. W tygodniu różnych IP rejestrowanych jest około 530 tys., a z toolbarem jest 7,5 tys. różnych (1,4%). Oczywiście na podstawie popularności Alexa Toolbar wśród kurnikowców nie można dokładnie oszacować jego popularności wśród wszystkich polskich internautów, ale błąd tego szacunku nie powinien przekraczać 10% (mniej więcej w takim stopniu statystyki przeglądarek/systemów/rozdzielczości/itp. z Kurnika pokrywają się z tymi z ranking.pl, które powstają z 14 mln. cookies tygodniowo).
O tym, że 1% populacji to duża liczba użytkowników niech świadczy fakt, że panel badania Megapanel PBI/Gemius składa się z 15-20 tys. osób (blisko dziesięc razy mniej).
-
Popularność Toolbara wśród polskich internautów dopiero w ostatnim czasie jakoś magicznie wzrosła (od razu mówię, że nie mam z tym nic wspólnego). Widać to po niezwykłych wzrostach udziałów liczby odsłon (patrz niżej) dla większości polskich witryn w statystykach Aleksy, chociaż nie było jakichś gigantycznych wzrostów patrząc na ich bezwzględne wartości.
Wzrost udziału odsłon Onet.pl według Aleksy wyglądał tak:

A faktycznie (na podstawie statystyk typu site-centric, czyli dużo dokładniejszych) wyglądało to tak:

-
Kluczem dla poprawnego rozumienia statystyk Aleksy są dwie rzeczy:
-
Statystyki zasięgu i liczby odsłon nie mówią o bezwględnych wartościach, ale o udziałach.
"Daily reach per million" (zasięg) mówi, ile osób na milion odwiedziło witrynę, a "Daily pageviews per million", ile (średnio) odsłon na milion na wszystkich witrynach było na danej witrynie. Gdyby zamiast na milion podawano na 100, to byłyby to procentowe udziały. Jako że udziały dotyczą całego internetu (całej populacji internautów, przynajmniej teoretycznie), większość witryn miałaby wyjątkowo małe wartości udziału (dużo zer po przecinku), gdyby podawać je procentowo, stąd dla wygody podawane są na milion.
Suche wartości udziału zasięgu i odsłon per million niewiele mówią, ale świetnie nadają do porównywania witryn między sobą. Jeśli dodatkowo znamy bezwzględne wartości zasięgu i liczby odsłon jednej z porównywanych witryn, to w prosty sposób możemy je oszacować dla pozostałych witryn.
Przykład: dla kurnik.pl w ostatnim czasie dzienny zasięg to 200 tys. unikalnych użytkowników, a dzienna liczba odsłon to około 4,2-4,5 mln. Niedawno Vagla pisał o stronie PKW, która "stopniała" pod wpływem dużego zainteresowania w dwóch dniach po wyborach. Porównując statystyki Kurnik.pl i pkw.gov.pl, widać, że zainteresowanie nie było jakieś astronomiczne (250 tys. osób), chociaż względnie wzrost na PKW może się wydawać spory:
Zasięg:

Odsłony:

-
Statystyki zasięgu dotyczą dziennego udziału w liczbie odwiedzających.
Co z tego wynika? Najlepiej obrazuje to klasyczny przykład grono/idg/gery:

Na powyższym wykresie grono.net ma 2-3 razy większy zasięg niż IDG i gery.pl, chociaż według badań Gemiusa IDG i gery.pl mają 2-3 krotnie większy zasięg niż grono.net. Nie ma tutaj jednak żadnej sprzeczności, bowiem w przypadku Aleksy chodzi o dzienny zasięg, a w badaniach Gemiusa -- miesięczny.
Przykład: witryna, którą regularnie dzień w dzień odwiedzałoby te same 100 tys. osób miałaby miesięczny zasięg 100 tys. osób. Z kolei witryna, którą odwiedzałoby po 10 tys. codziennie innych osób, miałaby miesięczny zasięg 30 x 10 tys. = 300 tys. Pierwsza ma dzienny zasięg 10 razy większy niż druga, chociaż miesięcznie druga ma 3 razy większy zasięg niż pierwsza.
W przypadku odsłon powyższe różnice okresów, dla których podawane są statystki, nie mają znaczenia, bowiem dzienne udziały odsłon są wprost proporcjonalne do miesięcznych.
-
-
Fantastyczną rzeczą w statystykach Aleksy jest to, że są podawane z opóźnieniem zaledwie 2-3 dni! Widać na nich np. jak strona kononowicz.pl w tydzien czasu zdobyła około 100 tys. dzienny zasięg startując od zera.
-
Porównując statystyki z Aleksy z tymi z badania Megapanel należy pamiętać, że dla dużych portali mogą występować spore rozbieżności wynikające z tego, że w Megapanelu następuje łączenie statystyk dla witryn portali występujących w innych domenach niż portalowa (np. na poczet o2.pl w badaniu Megapanel liczą się także statystyki kafeteria.pl, tlen.pl, pudelek.pl i dziesiątce innych).
Na Aleksie takiego łączenia nie ma, stąd np. o2.pl ma tam dużo mniej odsłon niż gazeta.pl.

Alexa nie pokazuje statystyk dla "podserwisów" (sport.onet.pl, blog.onet.pl itp.), a jedynie dla całej domeny (*.onet.pl). Są jednak podawane jakieś procentowe statystyki popularaności dla poddomen. Np. dla Onet.pl wygląda to tak:

Pomiar liczby odsłon może być obarczony dużym błędem w zależności od technologii, w jakiej wykonana jest witryna (ajax/nieajax, z ramkami/bez ramek).
- Na Aleksie można znaleźć listy najpopularniejszych witryn z podziałem na kraje, jak i globalną. Onet.pl i Allegro.pl znajdują się tam w pierwszej setce światowej listy (!). Świetne rankingi witryn o najbardziej dynamicznych wzrostach na podstawie statystyk Aleksy i też z podziałem na kraje można znaleźć na stronie Alexa Radar.
AKTUALIZACJA:
BartekB napisał:
Wzrost instalacji toolbaru Alexy (faktyczny bądź tylko wynikający ze zmiany nagłówka User-Agent) wynika z tego, że serwis megaupload.com nie narzuca ograniczeń maks. ilości ściągających użytkowników na kraj, jeśli wykryje ten nagłówek. Zob. np. (na szybko znalezione): http://www.punkrock.yoyo.pl/forum/index.php?topic=749.msg5875 (osobiście też sprawdzałem -- działa, wystarczy zmienić User-Agent).
2006-11-17 03:39:00 | linkuj